Archiwum wpisów z:

styczeń-2021

Niegrzeczne Książeczki od Natuli. Krótka recenzja

Jedną z pierwszych książek, jakie zacytowałyśmy, rozpoczynając przygodę z blogiem Matki Żywicielki była „Uśmiechnij się! Siadamy do stołu.” autorstwa Jespera Juula. Książki tego autora lubię zaliczać do swoich życiowych drogowskazów. Są bowiem takie lektury, które pomagają okiełznać nieco ten trudny, czasami niesamowicie kręty proces zwany rodzicielstwem. Kiedyś chętnie stworzę dla Was listę tytułów, które bardzo pomogły mi w układaniu się w życiu z moim rodzicielstwem. Czytanie kształtuje nas bardzo. Nie ma co do tego wątpliwości. Obcowanie z książkami ma ogromny wpływ na to, co, jak i kiedy myślimy o otaczającym nas świecie i o nas samych. Dlatego też czytanie z dziećmi ma niebagatelne znaczenie w procesie ich wychowywania. Dziś z ogromną przyjemnością polecamy Wam nową serię książek dla małych i dużych od wydawnictwa Natuli– Niegrzeczne Książeczki.

czytaj więcej

Chleb pszenno-żytni na drożdżach

Kto mnie dobrze zna, ten wie, że w wielu kwestiach uwielbiam być tradycjonalistką. Jeśli mam wybór jestem za prostotą i podejściem slow, zarówno w życiu jak i w kuchni. Pieczywo to dla mnie bardzo istotny element diety. I wbrew wielu fałszywym teoriom, krążącym w internecie, będę zachęcać do jedzenia chleba. Nie byle jakiego oczywiście. Bo choć piekarnie ostatnimi czasy prześcigają się w poszerzaniu oferty swoich wypieków, naprawę dobre pieczywo można policzyć na palcach u jednej ręki… Nie namawiam Was nigdy do robienia wszystkiego samodzielnie. Sama korzystam z wielu udogodnień w moim rodzinnym gotowaniu. Kiedy jednak macie chwilę wolnego, przygotujcie własny chleb. Poczujcie obłędny zapach z piekarnika podczas wypieku, a potem posłuchajcie chrupania skórki podczas krojenia ciepłego jeszcze bochenka. Dla mnie bezcenne.

czytaj więcej