Talerz zdrowia. Zalecenia żywieniowe dla całej rodziny

talerz-zdrowia-zalecenia-żywieniowe-dla-całej-rodziny

Ostatnio byłam świadkiem rozmowy grupki kobiet na tematy związane z dietą. I moje solidnych rozmiarów uszy od razu wyłapały kilka „rewelacji”!
Dowiedziałam się wtedy między innymi, że gluten szkodzi ( ale że jak ja go jem to też sobie szkodzę ?!) a biała mąka tuczy ( oł noł! rano jedliśmy pszenne bułki! Moje biodra!😱🤣 ). Po tej rozmowie byłam pod ogromnym wrażeniem. Postanowiłam zatem, że napiszę kilka słów o tym, jak nie komplikować sobie życia „zdrową dietą”. Tak się szczęśliwie złożyło, że w październiku ubiegłego roku Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego w Polsce opublikował talerz zdrowia, czyli najnowsze zalecenia żywieniowe dla ogółu populacji z kolorową grafiką w postaci talerza.

Talerz zdrowia w twoim życiu

W dzisiejszych czasach można z lekka zwariować. Informacje na jeden wybrany temat ( np. żywienie) pochodzące z różnych źródeł mogą być skrajnie różne. Więc w co powinniśmy wierzyć? Być może warto zrobić sobie mały przystanek w tym całym natłoku informacji i sporządzić mój ulubiony żywieniowy rachunek sumienia 😁
Zanim więc pokażę Wam i omówię talerz zdrowia , jako przydatne narzędzie do oceny sposobu żywienia każdego z nas, zadajcie sobie kilka prostych pytań!

  • co jest dla mnie ważne w żywieniu mojej rodziny
  • co wiem o zdrowej diecie
  • czy są elementy w diecie naszej rodziny, które mogę od razu zmienić na lepsze ( np. zaczynamy jeść jeden wspólny posiłek w ciągu dnia)
  • czy produkty, które kupujemy mają odpowiedni skład ( np. unikamy nadmiaru symboli E i cukru/soli w składzie)
  • czy mamy wyrobiony nawyk picia wody ( jeśli nie, jedną porcję soku od razu zamieniam na wodę)
  • czy dbamy o odpowiednią ilość i jakość snu ( np. nie zabieramy ze sobą telefonu do sypialni)
  • czy dbamy o naszą aktywność fizyczną zwłaszcza na świeżym powietrzu ( np. zamiast autem idę do sklepu pieszo, nie korzystam z windy)
  • czy pozwalamy sobie na drobne przyjemności w ciągu każdego dnia ( np. chwila ciszy z kubkiem ulubionej kawy/herbaty, chwila ulubionej muzyki)
  • i uwaga bohater dzisiejszego wpisu- czy cierpimy na alergie i/lub nietolerancje pokarmowe? Drodzy Państwo czas na prawdę objawioną! Jeśli nie zauważacie przykrych i męczących symptomów ze strony układu pokarmowego, nie macie podejrzanych i swędzących zmian na skórze ( są jeszcze liczne objawy niespecyficzne, o których dziś nie będę się rozpisywać) naprawdę nie ma konieczności wprowadzania diety, zwanej przeze mnie żartobliwie „bez niczego” *😅

* zwłaszcza bez podjęcia jakichkolwiek kroków diagnostycznych

Nie ma dwóch takich samych ludzi na świecie!

Choć często w rozmowach towarzyskich jedna Pani drugą Panią przekonuje, że jeśli przez ostatnie kilka dni była poddenerwowana i bolała ją głowa, to na pewno wina laktozy, glutenu i innych podobnych bohaterów obecnych w jej diecie, wcale nie musi tak być. Warto czasami całościowo spojrzeć na nasz styl życia i wziąć pod uwagę, co tak naprawdę może nam nie służyć. Być może od tak dawna żyjemy w stresie, że żadna najbardziej cudowna dieta nie poprawi naszego samopoczucia. Zaopiekowania wówczas wymaga nasz sfera emocjonalna… Pomyślcie proszę o tym.

Z drugiej strony, czynności nawykowe z czasem stają się dla nas praktycznie niezauważalne. Działamy z automatu. Być może nie zwracamy uwagi, że codziennie wypijamy 1.5 litra słodkich napojów, a przez większą część dnia siedzimy w jednym miejscu? Takie przykłady mogłabym mnożyć bez końca… Styl życia to bardzo złożony system. Diety, jako jej elementu, nie da się rozpatrywać zero-jedynkowo. Nie da się uniwersalnie określić czy winny jest np. tylko gluten. Dlatego odradzam tak powszechnie panującą generalizację. Polecam chwilę uważności na siebie i swój styl życia. Jeśli będziesz moim pacjentem, tak właśnie będziemy pracować ( niebawem na naszej stronie dowiesz się więcej o naszej działalności zawodowej!😍😉)

W prostocie tkwi siła

Zanim w 2020 roku pojawił się talerz zdrowia, graficzną ściągawką odnośnie zaleceń żywieniowych dla ogółu populacji polskiej była piramida żywieniowa. Grafiki te tworzone przez polskich żywieniowców, stanowią tak jakby wiedzę w pigułce na temat zdrowego odżywiania każdego z nas.

Czasami bywa tak, że kiedy decydujemy się poprawić jakość naszej diety zaczynamy za bardzo komplikować sprawę. W odmętach internetu wynajdujemy setki przeróżnych, często sprzecznych zaleceń i staramy się jakoś wpleść je w nasze życie. Pytam się po co? Piramida żywieniowa czy też od kilku miesięcy talerz zdrowia mogą stanowić dla nas proste i zrozumiałe źródło podstawowych zasad dotyczących zdrowego stylu życia.

Na grafikach mających służyć jako drogowskazy w praktykowaniu zdrowego stylu życia mamy wyszczególnione m.in

  1. w jakiej ilości i częstotliwości najlepiej spożywać posiłki
  2. jakie produkty i w jakiej ilości powinny pojawiać się w naszej diecie codziennie
  3. jakich produktów powinniśmy jeść możliwie najmniej
  4. co oprócz zbilansowanej diety sprzyja zachowaniu dobrego stanu zdrowia
  5. na stronie Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej dostępne są różne warianty piramidy dla poszczególnych grup wiekowych w Polsce. Również tutaj można pobrać materiały związane z najnowszymi zaleceniami w postaci Talerza Zdrowia, wraz z krótkim opisem, dotyczącym zaleceń zdrowej diety dla ogółu populacji. Przy każdej okazji specjaliści zwracają uwagę na konieczność podejmowania regularnej aktywności fizycznej w ramach dbania o własne zdrowie!

Talerz zdrowia dla całej rodziny

Jeśli czujecie się zdrowi i nie wymagacie konsultacji z lekarzem, dietetykiem czy innym specjalistą zachęcam Was do korzystania z zaleceń ogólnych, na przykład w formie talerza zdrowia. Dodam jeszcze, że warto na samym początku dowiedzieć się kto jest twórcą danych zaleceń. Tak jak wspomniałam, dobrze korzystać z porad ludzi, którzy są w danej dziedzinie fachowcami 😊 Pamiętajcie. Profil na instagramie może mieć każdy. Nie każdy jednak powinien uczyć innych odnośnie odpowiedniego sposobu odżywiania się.

Talerz zdrowia/ dandelion_tea z Pixabay

Z talerza zdrowia dowiadujemy się, że:

  • główną rolę w naszej diecie powinny odgrywać warzywa i owoce ( połowa naszego talerza!) Minimum to 400g, z przewagą warzyw
  • źródłem białka i tłuszczu ( tutaj w odróżnieniu od piramidy zgrupowano te produkty razem!) powinny być chude mięso (B), tłuste ryby ( B iT), jaja (Bi T), orzechy (T), nasiona roślin strączkowych (B), produkty mleczne o niskiej zawartości tłuszczu ( głównie fermentowane)
  • źródłem węglowodanów powinny być produkty z pełnego przemiału- płatki, makarony, pieczywo i kasze
  • zwróćmy uwagę, że obok talerza stoi szklanka pełna wody, o której nie możemy zapominać w ciągu dnia

Jeśli jesteście zainteresowani talerzem zdrowia i chcecie dowiedzieć się więcej na jego temat zajrzyjcie na stronę NCEZ 😊

Na koniec mojego dzisiejszego wpisu potrzebuję jeszcze raz podkreślić, że zwracam się w nim głównie do osób, których stan zdrowia nie wymaga interwencji medycznej i leczenia żywieniowego. Przy każdej jednostce chorobowej bowiem talerz zdrowia traci swą uniwersalność i wymaga odpowiedniej konsultacji.

Dziękuję za lekturę i zachęcam do dzielenia się naszymi treściami z Waszymi znajomymi. Dajcie znać co myślicie i wpadajcie do nas na facebook’a! 😃😘 Jeśli jeszcze nas nie znacie zapraszam do lektury krótkiego tekstu, w którym ładnie się przedstawiamy 😁🤪😜


Photo by Anna Pelzer on Unsplash ( zdjęcie główne, przy tytule )

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Pola, które wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem * E-mail nie będzie udostępniony, ani wykorzystywany do rozsyłania wiadomości reklamowych.

Jeszcze nikt nie napisał komentarza.